Oskar Dawicki <br> USTA USTA

Nabierać powietrze w usta można w różnych sytuacjach: aby nadmuchać balon, albo żeby nie powiedzieć zbyt wiele, ale też przystępując do sztucz­nego oddychania. Z wszyst­kimi tymi przy­pad­kami mamy do czynienia na naj­now­szej wystawie Oskara Dawic­kiego. Jej materią jest przede wszyst­kim powietrze, jego brak, a nawet nad­miar. Naj­now­sze prace Dawic­kiego krążą nieodwołalnie wokół kwestii geniuszu i próżności jako dwóch stron jednej monety – losu artysty. Jeśli geniusz gwaran­tuje nieśmiertelność to próżność bywa dla sztuki zabójcza. Per­for­matywne doświadczenie autora nakazuje mu pochylić się nad tymi wrażliwymi kwestiami przez pryzmat fizyki doświadczalnej. Jak tchnąć wieczne życie w gasnące ciało artysty? Tłocząc powietrze do ust albo podgrzewając dłonie?

 

Dawicki próbuje jed­nego i drugiego. Mierzy ciężar sławy i oblicza artystycz­nej biedy. Wystawia na pokaz odlaną w mosiądzu „Lewą rękę Chopina”, a w sekret­nym „Poet’s room” płaci pisarce absur­dal­nie wysoką cenę za napisany dla siebie wiersz. W „Poetyce selekcji” odmalowuje tragizm artystycz­nych hierar­chii, które wynikają nie z miłości do sztuki lecz z nieugiętej aryt­metyki. Poezja, jako dziedzina, która przynosi wiele sym­bolicz­nej sławy, ale mało pieniędzy, jest tu metaforą sztuki, którą Dawicki chciałby uratować. Uratować sztukę albo przy­naj­mniej ocalić artystki i artystów, a przede wszyst­kim jed­nego artystę – w swoim własnym ciele. 

 

Wystawa „Usta usta” to zarazem zbiór spek­takular­nych rekwizytów, które w życiowy per­for­mans Dawic­kiego wnoszą świeżą dawkę szczerej rozpaczy.


NADCHODZĄCA WYSTAWA

Oskar Dawicki
USTA USTA

wernisaż w sobotę, 14 lutego 2026, od 17.00 do 20.00
wystawa czynna do 3 kwietnia.


ZOBACZ TEŻ: